100-lecie OSP Silna 29.06.2019 r.

100- lecie Ochotniczej Straży Pożarnej w  Silnej

29.06.2019 r. świętowaliśmy 100 lat jednostki OSP w Silnej.
O godz. 14:30 odbyła się Msza Św., po której wszyscy wspólnie przemarszerowali na dalsze uroczystości pod Salę Wiejską w Silnej.
Po oficjalnym przywitaniu, przemowach zostały nadane odznaczenia dla zasłużonych dla tej jednostki osób.
Imprezę uświetnił występ Orkiestry z Międzychodu.

 

___________________________

Fot.: Zdzisław Mizerski

___________________________

O historii OSP Silna dowiadujemy się z Kroniki prowadzonej od 1973 roku przez druha Jana Koźlika, urodzonego w 1937 roku, będącego mieszkańcem naszej wsi oraz mającego dar opisywania historii w sposób lekki i zrozumiały dla wszystkich. Autor zaznaczył na wstępie, że wiadomości na temat pierwszych 50. lat działalności OSP w Silnej czerpał ze wspomnień Władysława Kortusa. Był to gospodarz, właściciel sklepu kolonialnego, wójt gminy Łowyń w latach 1927-1933 oraz naczelnik poczty w Silnej. W 1919 r., w wyniku traktatu wersalskiego i ustaleń komisji delimitacyjnej gmina Pszczew została przecięta granicą. Pszczew pozostał w granicach Niemiec, a Silna weszła w skład młodej Rzeczypospolitej przez co musiała się usamodzielnić, powołać urzędy, organizacje, z których działalności korzystała będąc częścią gminy i parafii Pszczew. W takich okolicznościach powstała poczta, straż pożarna i parafia. Z kroniki dowiadujemy się, że w latach 20. XX w. w Silnej działały 3 sklepy kolonialne, urząd celny, 2 piekarnie, 2 masarnie i 2 restauracje. Kronikarz zaznaczył, że OSP w Silnej była pierwszą naprawdę polską organizacją, z czego mieszkańcy byli ogromnie dumni. Pierwszymi komendantami byli Edmund Łuka, Hugo Gucia i Adolf Planz. Na wyposażeniu jednostki była sikawka konna (archaiczna, ręczna), 16 hełmów, beczka na wodę, toporki i bosaki. Ze względu na to, że ponad połowa budynków we wsi była kryta strzechą, pożary zdarzały się często. Jak pisał kronikarz: bycie strażakiem było wtedy wielkim zaszczytem. Pierwszymi członkami OSP w Silnej byli Edmund Łuka, Hugo Gucia, Franciszek Gojtka, Edward Unger, Jerzy Molik, Edward Wieczorek, Franciszek Wierschuła oraz Jan Grabiński. Przy jednostce utworzono zespół taneczny i orkiestrę, w skład której wchodzili: Aleksy i Feliks Rusinowie i Józef Hammerling. Ich celem było oprócz uświetniania imprez w Silnej i okolicy, zbieranie pieniędzy na zakup nowego sprzętu dla straży. Strażacy brali udział w budowie kościoła parafialnego w Silnej (1926-1927). Stałym elementem wszystkich strażackich świąt był udział we Mszy Św. Przedstawiciele OSP Silna uczestniczyli w mundurach w procesji na Boże Ciało, a w Wielką Sobotę pełnili wartę w kościele przed grobem. Ten spokojny czas przerwał wybuch drugiej wojny światowej. Jeszcze przed 1 września Niemcy z Silnej przekraczali granicę i udawali się do Pszczewa, aby móc wstąpić w szeregi Wehrmachtu. 1 września 1939 r. tuż po godzinie 4:00 nad ranem Silną zaatakowały niemieckie samoloty. Zrzuciły trzy bomby i poleciały na Poznań. We wsi wybuchła panika. Ludzie zaczęli uciekać, bo wiedzieli, że za pobliską granicą jest masa niemieckiego wojska. Po bombardowaniu do rogatek wsi zbliżył się oddział niemieckich żołnierzy. Tego dnia służbę na posterunku Straży Granicznej w Silnej pełnił plutonowy Antoni Paluch. Jako kierownik posterunku rozkazał swoim żołnierzom wycofać się do Międzychodu. Sam wyszedł przed strażnicę i zaczął strzelać. Zginął wkrótce potem zastrzelony przez Niemców. Antoni Paluch pochodził z Miedzichowa. Został pochowany w Silnej, jednak kilkanaście lat temu zwłoki ekshumowano i przewieziono na cmentarz w Trzcielu. Z kroniki nie dowiadujemy się jak funkcjonowała OSP w Silnej w czasie II wojny. Dopiero o roku 1945 kronikarz zapisał: Nadeszła wiosna, a z nią Wolność (ale czy prawdziwa). Do Silnej napłynęła nowa ludność z Wielkopolski, Polski centralnej i zza Buga. Rodziło to większe i mniejsze nieporozumienia, wynikające z różnic kulturowych, jak pisał kronikarz: jedni mówili wiadro, inni wymborek, jedni drabina, drudzy drabka. Pierwsze zebranie strażaków z Silnej po zakończeniu II wojny odbyło się w połowie 1945 r. Komendantem straży został druh Władysław Dudek. W szeregi OSP chętnie wstępowali młodzi druhowie, m.in. Ewaryst Kortus, Franciszek Reinfus, Tadeusz Juras, Stanisław Koźlik, Adolf Kunysz, Czesław Adamus, Stanisław Waliński, Stanisław Szyler. Uczyli się oni rzemiosła od starszych od siebie: Jana Dziechciaża, Sylwestra Janasa, Franciszka Stefaniaka, Mieczysława Bagińskiego, Feliksa Baczyńskiego, Stanisława Lemańskiego, Franciszka Szostaka, Stanisława Dobkiewicza, Tadeusza Łozińskiego i Izydora Kochmana. Początkowo wyposażenie było skromne, tylko sprzęty, które pozostały z przedwojennych lat. Pierwsza motopompa została zakupiona pod koniec lat 50. Obsługiwał ją Komendant Mieczysław Bagiński. Przy jednostce wzorem wcześniejszych lat założono zespół artystyczny, który przygotowywał jasełka oraz wystawił sztukę „Ułani i młynarka”. Kronikarz zapisał bardzo ciekawe informacje dotyczące życia codziennego w komunistycznej Polsce, m.in. o słuchaniu wieczorami Radia Wolna Europa oraz o akcjach realizowanych przez lokalną społeczność, np. remont świetlicy wiejskiej, czy potańcówki. Szkolenia strażaków organizowała Powiatowa Komenda Straży Pożarnych w Międzychodzie. Od lat 70. rozwijała się żeńska sekcja młodzieżowa OSP Silna, kierowana przez druhnę Danutę Salachnę, z udziałem m.in. Wandy Witkowskiej i Barbary Byry. Panie osiągały wysokie lokaty w zawodach strażackich. Po roku 1989 Komendantem straży został druh Marian Świerk, naczelnikiem Stanisław Janas, zastępcą naczelnika Marian Jarnot, sekretarzem i kronikarzem Jan Koźlik, (który zmarł w 2007 roku) a skarbnikiem Andrzej Kowal. Od roku 2014 zmienił się nieco Zarząd, do pełnienia głównych funkcji dołączyli: Kuska Dariusz - Gospodarz Janas Stanisław - Prezes Zarządu Mizerski Zdzisław - Sekretarz Basińska Kamila - Skarbnik oraz kronikarz Jarnot Marian - Wiceprezes Naczelnik Wyrwał Kamil - Wiceprezes Zarządu Przez długi czas o kronice było cicho. Do roku 2007 prowadził ją śp. dh Jan Koźlik, który spisywał wspomnienia starszych strażaków i uzupełniał własnymi relacjami z życia OSP i społeczności. W roku 2014 trud ten podjęła druhna Kamila Basińska, uzupełniając kronikę o brakujące lata dzięki pomocy mieszkańców, a w szczególności Zdzisława Mizerskiego. Aktualnie możemy pochwalić się jednymi z najlepszych wyników w zawodach sportowo-pożarniczych w naszej Gminie. Praktycznie każdego roku zajmujemy miejsca na podium, wyjeżdżamy na zawody powiatowe. Mamy zgraną drużynę zapalonych strażaków, pomagających w dalszym ciągu przy zabezpieczaniu imprez gminnych i obsłudze świąt kościelnych, którzy gdy tylko nadarzy się okazja wyjeżdżają na szkolenia, podnosząc swoje kwalifikacje w byciu aktywnym i odpowiedzialnym strażakiem. Natomiast jeśli chodzi o akcje, to każdy z nas wie, że najważniejsze jest, aby było ich jak najmniej, ponieważ akcje ratowniczo-gaśnicze łączą się z krzywdą poszkodowanych.

~ Kamila Basińska

Fotoreportaż pod linkiem: http://gokpszczew.pl/galeria/galeria/2019/100-lecie-osp-silna

021 100 lecie OSP SILNA 29.06.2019 20